
Listopad wiersz i piosenka
Informacja z dnia: 2026-11-03
Przybyli ułani pod okienko
Przybyli ułani pod okienko
Przybyli ułani pod okienko
Pukają wołają: „puść panienko"
Pukają wołają: „puść panienko"
Zaświecił miesiączek do okienka
Zaświecił miesiączek do okienka
W koszulce stanęła w nim panienka
W koszulce stanęła w nim panienka
„O Jezu, a cóż to za wojacy"
„O Jezu, a cóż to za wojacy"
„Otwieraj! Nie bój się to czwartacy"
„Otwieraj! Nie bój się to czwartacy"
Przyszliśmy napoić nasze konie
Przyszliśmy napoić nasze konie
Za nami piechoty pełne błonie
Za nami piechoty pełne błonie
„O Jezu! A dokąd Bóg prowadzi"
„O Jezu! A dokąd Bóg prowadzi"
„Warszawę odwiedzić byśmy radzi"
„Warszawę odwiedzić byśmy radzi"
Gdy zwiedzim Warszawę już nam pilno
Gdy zwiedzim Warszawę już nam pilno
Zobaczyć to stare nasze Wilno
Zobaczyć to stare nasze Wilno
Syrenka
Janusz Laskowski
Stoi Syrenka nad Wisłą,
słońce w jej oczach zabłysło.
Warszawskie dzieci tu przyszły,
stanęły na brzegu Wisły.
Kiwają Syrenie ręką:
„Jakże się miewasz, Syrenko?”










